Romet 4e vel. Yogomo MA4E: największe motoryzacyjne kłamstwo, jakie widziałem

Zaczęło się scep­ty­cznie: ot, kole­j­na moto­ryza­cyj­na cieka­wost­ka, która póki co nie ma przyszłoś­ci. Ale dlaczego nie prze­jechać by się samo­cho­dem, który w końcu jest pol­skim pro­duk­tem (co pręd­ko okaza­ło się kłamst­wem)? A do tego jest elek­tryczny, więc od samego początku mamy pełny moment obro­towy, choć sam sil­nik nie imponu­je mocą? …