Ford Focus III Na warsztacie

Ostat­nio mój serdeczny druh przymierzał się do pier­wszej wymi­any oleju poza ser­wisem w swoim kilkulet­nim fordzie. Do tej pory do miski ole­jowej wle­wano mu praw­dopodb­nie cas­trola, ale teraz rozmyślał nad…

Read More Liqui Moly TopTec 4100 i Liqui Moly Cer­atec po 10 tys. kilo­metrów

Na warsztacie Volvo S40

Cza­sem w życiu każdego mężczyzny przy­chodzi taki moment, w którym stwierdza… że coś jest brzy­d­kie. Pal sześć, jeśli chodzi o babę. Jeśli obca, to po prostu obok niej prze­chodzi. Jeśli…

Read More Volvo S40 – wymi­ana kierown­icy

Uncategorized

Jak być może pamięta­cie, w grud­niu wymieniłem olej na Liqui Moly TopTec 4100 5W40 i dodałem do niego Liqui Moly Cer­atec. Po takim prze­biegu środek powinien osiągnąć już stupro­cen­tową skuteczność…

Read More Liqui Moly Cer­atec po 3,5 tysią­cach kilo­metrów

Na warsztacie

Mój ojciec od kilku lat jest na zasłużonej emery­turze. I jak to emeryt, w głównej mierze narzeka. Ostat­nio przede wszys­tkim na chron­iczny brak czasu. Kiedy przyglą­dam się jego życiu, bardziej dociera do mnie, że to kwes­tia orga­ni­za­cji. A w zasadzie tak to trak­towałem, bo… od kiedy jestem bezro­botny, czasu też jak na lekarstwo.

Stąd długie przy­go­towywanie się do napisa­nia tego tek­stu. Olej wymieniłem 11 grud­nia i od tego czasu jedynie planowałem siąść i opisać cały zabieg. Zbier­ałem się długo, nie potrafiłem się odpowied­nio skupić, zawsze rodz­iło się coś innego. A jak w końcu odpalałem edy­tor tek­stu, Kwejk czy Face­book okazy­wał się być tak ciekawy…

W końcu jed­nak trzeba było siąść i napisać przy­czynek do dłu­godys­tan­sowego testu. Zaczni­jmy jed­nak od przed­staw­ienia pac­jenta. Read More Wymi­ana oleju w Volvo S40 (pier­wszej gen­er­acji). Ile wart jest Liqui Moly Engine Flush? Jak spisze się Liqui Moly Cer­atec [TEST DŁUGODYSTANSOWY]

Ciekawostki Na warsztacie Volvo S40

Czy olej może wywró­cić sil­nik o 180 stopni? A może tylko o 360? Na pewno wywraca WOZIM.pl, bo oto pier­wszy ofic­jalny filmik na blogu. 😉

Ostat­nio prowadzę oży­wioną dyskusję mailową ze Spalaczem (a wcześniej również z Pren­tkim Tom­mym) o ole­jach. Głównie o Shellu, którego pro­mują na swoich łamach. Niewiele brakło, a sam kupiłbym go do Volvo, ale… w hur­towni zabrakło. Star­czyło jedynie na Hyundaia Kandy­datki Na Moją Żonę, a w zasadzie Mamy Kandy­datki Na Moją Żonę.

O Volvo napiszę osobno, bo będzie to spory ekspery­ment za własne pieniądze. Teraz jed­nak skupmy się na pro­dukcji Hin­dusów (bo tam Kore­ańczycy zle­cają składanie i10).

Wczo­raj w końcu mogłem się zabrać do roboty, bo jed­nak wstrze­le­nie się w ter­miny stu­den­tki przed obroną jest abso­lut­nie niere­alne. Wszak samochód w dyżurze musi stać pod blok­iem, nawet gdy ster­czy po kilka­naś­cie godzin przed kom­put­erem. Read More Ostate­czny dowód na to, że wymi­ana oleju jest konieczna? Terkotanie ustało…

Hyundai I10 Na warsztacie

Ja wiem, nie odzy­wałem się znowu od kilkudziesię­ciu dni. A mogłem napisać o wielu rzeczach: mon­tażu czu­jników cofa­nia w Wołowinie, remon­cie malucha, rejes­tracji peu­geota na żółte blachy czy orga­ni­za­cji imprez. O, cho­ci­ażby porad­nik z orga­ni­za­cji parady.

Podobno czymś takim się montuje taki znaki.
Podobno czymś takim się mon­tuje taki znaki.

Ale nie napisałem, bo sen z powiek spędzało mi poszuki­wanie pracy. Pracy, której do tej pory nie znalazłem, a poprzed­nią kończę dokład­nie za tydzień.
Jed­nak to właśnie w ramach dzisiejszego speł­ni­a­nia obow­iązków zawodowych dowiedzi­ałem się ciekawej sprawy. Zauważyliś­cie, że ostat­nio na Śląsku (a podobno nie tylko) wiele znaków, a zwłaszcza A-7 (ustąp pier­wszeństwa prze­jazdu), B-20 (STOP) i D-6 (prze­jś­cie dla pieszych) stoi na… pod­wójnym słupku? I nie mówię tu o rozstaw­ionym ste­lażu, ale dwóch złąc­zonych ze sobą rur? Ja zauważyłem i mocno zas­tanaw­iałem się… po jaką cholerę? Żeby było sta­bil­niej? Żeby było mocniej?

Nie. Żeby pow­strzy­mać kwiat wsi pol­skiej. Read More Prob­lem pod­wójnego słupka

Ciekawostki Drogowe przepisy

Piasta. Czyścimy ją najdokładniej, jak możliwe. Może przydać się szczotka druciana, a nawet specjalna końcówka z nią na wiertarce.
Piasta. Tym razem z hyundaia i10

Wczo­raj musi­ałem wymienić tylne tar­cze i klocki w Wołowinie. Mikody  zamon­towane przed dwoma laty szlag trafił, prawa zaczęła bić tak, że instruk­torki twerkingu mogłyby brać z niej inspirację. Nie nawal­iła jed­nak sama Mikoda, a zacisk. Ten latem się zapiekł i nim zauważyłem, że coś jest nie tak, zdążył prze­grzać tarczę.

W sumie bicie ujaw­ni­ało się tylko przy więk­szych pręd­koś­ci­ach. W miejskiej jeździe od czasu do czasu było coś sły­chać. Ścięło jed­nak solid­nie zewnętrzny klo­cek, więc trzeba było wymienić zestaw.

Gmer­a­jąc sobie przy hamul­cach, przy­pom­ni­ała mi się ostat­nia dyskusja na fanpage’u Blo­go­mo­tive  o smarowa­niu i nies­marowa­niu piasty przed zakładaniem tar­czy. I trzącha­jąc spre­jem z miedzią postanow­iłem podzielić się swoim know-how i doświadczeniem.

Ja w ogóle to wywodzę się z tej trochę starszej szkoły mechaników, a w zasadzie o nią zahaczam. Takie mniej kom­put­erowe kli­maty, a bardziej warsztatowo-piweczkowe. W każdym razie kiedy zbier­ałem pier­wsze mechan­iczne szlify, tłuc­zono mi do głowy, żeby piast zawsze ide­al­nie wyczyś­cić. Read More Czy pod tar­cze hamul­cowe kłaść smar? Małe know-how o smarze miedzianym

Ciekawostki Na warsztacie

Dobra, zas­pałem. Wpadłem coś jakby w letarg, pomiędzy snem a jawą, prze­tykany dziesiątką samo­chodów, które obró­ciłem w między­cza­sie. Ale wytłu­macze­nie mam proste, bo z jed­nej strony życie zabrało mi Zabrza­ńskie Sto­warzysze­nie Miłośników Moto­ryza­cji i cała sterta imprez, które ostat­nio orga­nizu­jemy (i wbrew plotkom będziemy dalej orga­ni­zować!). Z drugiej strony od początku lipca wal­czymy z Kubą z jego mal­czanem. O mal­czanie jeszcze wspomnę, bo jest trochę his­torii z nim związanych, ale dzisiaj o czymś innym.

Tu Kuba jedzie. Te niebieskie kreski to żyły, jakie wyszły mu od kręcenia niedosmarowanymi zwrotnicami.
Tu Kuba jedzie. Te niebieskie kreski to żyły, jakie wyszły mu od kręce­nia niedos­marowanymi zwrotnicami.

A przy­pom­ni­ało mi się w piątek, kiedy wzięliśmy malucha na małą prze­jażdżkę. Zawsze marzył nam się kabri­o­let, ale z braku odpowied­niej tar­czy do fleksy pozostało nam jedynie wyszarpać wszys­tkie drzwi i szyby. Było już na prop­sie, wiatr we włosach, nosie kozy wpy­chało do cza­szki, a nowe hamulce łapały jak wściekłe. Wściekle wybier­ało też sprzęgło, które — nie wiedzieć dlaczego — uznało, że będzie dzi­ałać jak spiek. 0–1, 0–1, 0–1. Mimo moich 195 cen­tymetrów dłu­gości i 130 kilo wagi z malucha gówno widzi­ałem w przód i nazad. Pomógł brak reflek­torów, bo przy­na­jm­niej przez otwór w desce i otwór po świ­etle widzi­ałem lewy, przedni narożnik. Read More Dwie zasady, których nie uczą na kursie

Ciekawostki

fot. internet ;-)
fot. inter­net ;-)

Temat reg­u­larnie przewija się przez inter­net, fejs­buki, grupy czy tem­aty­czne fora. Coraz więcej osób bun­tuje się przed kon­tro­lami, pode­jrze­wa­jąc, że polic­janci często przekraczają uprawnienia i zatrzy­mują pojazdy w niewłaś­ci­wych miejs­cach, z niewłaś­ci­wych przy­czyn i… w niewłaś­ci­wym odzieniu.

Dlat­ego też raz, a dobrze! Kiedy i jakie pat­role mogą zatrzymy­wać do kon­troli drogowej?

Okazuje się, że sprawa jest zależna nie od radiowozu, ale umundurowa­nia policjantów.

Otóż: w tere­nie zabu­dowanym o każdej porze dnia i nocy do kon­troli ma prawo zatrzy­mać Cię każdy patrol, bez względu na to czy jedzie radiowozem oznakowanym czy nie. Polic­jant ma jed­nak obow­iązek przed­stawić się, podać stopień i powód kon­troli. Mało tego: nieu­mundurowany polic­jant powinien zaprezen­tować odz­nakę i legi­t­y­mację służbową. Read More Nie ma munduru, a zatrzy­muje. Może? Czyli kiedy polic­jant może kontrolować.…

Drogowe przepisy